14 maja 2016 Przemysł i produkcja 0

Moja codzienna praca nie należała do łatwych obowiązków. Nie miałem innego wyjścia i zostałem przedstawicielem handlowym. Jedynym wykształceniem jakie miałem było technikum rolnicze. W przeszłości miałem nadzieję, że uda mi się stworzyć innowacyjne gospodarstwo.

Rozrzutniki obornika – próbuje sprzedać

rozrzutniki obornikaNiestety rzeczywistość zmusiła mnie do innego rozwiązania. Zatrudniła mnie pewna firma, która produkowała dojarki, a ja musiałem je sprzedawać. Zatrudniono mnie tylko dlatego, że miałem wiedzę na ten temat. Na początku nie mogłem się przyzwyczaić do nowego trybu. Na szczęście bardziej doświadczeni koledzy mówili mi jak mam to skutecznie wykonywać. Musiałem znaleźć osoby, które prowadzą różne hale udojowe. Tam jest wielka masa zwierząt i wszelkie urządzenia szybko się psują. Postanowiłem działać właśnie w ten sposób. Odwiedzałem mniejsze miejscowości i tam szukałem wielkich gospodarstw. Na miejscu prezentowałem im różnego rodzaju schładzalniki do mleka. Z czasem osiągałem coraz lepsze wyniki i miałem nadzieję, że wszystko dobrze idzie. Moja firma bardzo szybko się rozwijała, ponieważ nasz szef inwestował w coraz większe urządzenia. Moim nowym zadaniem stawały się rozrzutniki obornika. Niestety udało mi się sprzedać tylko jeden taki przedmiot. Większe gospodarstwa, które nabywały dojarki miały już duże urządzenia. Ja dzięki regularnym szkoleniom miałem coraz większe umiejętności i nabywałem cenne doświadczenie.

W kwietniu zostałem nawet sprzedawcą miesiąca, a mój szef nagrodził mnie naprawdę bardzo dużą premię co pozwoliło mi na nowe zakupy. Również chciałem zająć się rozprowadzaniem oprysków. Miałem na ten temat obszerną wiedzę, którą można było w każdym momencie wykorzystać.